Blog > Komentarze do wpisu
50. Hollandia

BADANY OBIEKT: Hollandia

FORMA: Butelka

CENA: 5,89 zł

No proszę, w końcu na blogu pojawia się notka o Hollandii, spóźniona tylko o jakieś pół roku! Niektórzy mogliby powiedzieć że pół roku to dużo, ale nie dajcie się zmylić! Niektóre notki na naszym arcypopularnym blogu, który w niezwykle krótkim czasie stał się wyrocznią najpotężniejszych światowych przywódców, bywają spóźnione nawet o rok. Rekordzistą jest bodajże Koźlak z browaru Amber, którego opis zacząłem klecić jakoś w listopadzie 2010. Od tego czasu koncepcja przez cały czas się zmieniała, w obecnym stadium opowieść o Koźlaku ma zostać nakręcona przez Davida Finchera, a w głównych rolach widzimy Zacha Galifianakisa (Boss B) i Ryana Goslinga (Double D). Fabuły na razie nie zdradzimy, mogę tylko ujawnić że film będzie kryminałem w stylu Noir z elementami horroru opartymi na mitologii stworzonej przez H.P. Lovecrafta. Ale z gadaniem na temat tego dzieła kinematografii poczekajmy do premiery (planujemy na lipiec 2013, ale Amerykańska Akademia Filmowa już chce wręczyć nam Oscary za fabułę i efekty specjalne) i napiszmy kilka słów na temat piwa. Butelki zawierające tego złocistego lagera znalazły się w naszym posiadaniu gdy prowadziliśmy negocjacje z Robertem Downeyem Jr. Niestety stwierdził że nie jest godzien zagrać mojej postaci w naszym filmie, lecz w ramach przeprosin zaproponował degustację piwa, na co zgodziliśmy się z wielką ochotą. Spodziewaliśmy się lipy, jednak o dziwo Hollandia zaskoczyła nas z początku miłym, owocowo-chmielowym zapachem, a następnie zachwyciła odpowiednio zbalansowaną goryczką z wyczuwalnym gdzieś w tle lekko cytrynowym smakiem. Rob stwierdził że w tej materii przypomina nieco Desperadosa, i był gotów przysiąc, że zapachniało mu najczystszym ziołem z naszej wspomnianej już kiedyś plantacji. Spodobało mu się także spore nagazowanie testowanego trunku.

OCENA: DD & BB- 7 RDJ-8

PODSUMOWANIE: Dobre, lekkie piwo na upalne wakacyjne dni. Idealnie gasi pragnienie. Może jest trochę rozwodnione, ale po hardkorowej imprezie żadnemu z naszej Świętej Trójcy to nie przeszkadzało- wręcz przeciwnie, Hollandia działała kojąco na wszelkie objawy przedawkowania alkoholu.

sobota, 11 lutego 2012, boss_b

Polecane wpisy