RSS
sobota, 26 listopada 2011
38. Starovar

BADANY OBIEKT: Starovar

starovar piwo

FORMA: Butelka

CENA: 1,99 zł

Upadłem ciężko na podłogę, niczym król Leonidas przed Kserksesem i upuszczając ciążącą mi tarczę oraz włócznie sięgnąłem po piwo Starovar. Browar tenże, produkowany od 1873 roku, czyli bardzo długo, schowany był w najciemniejszym i najdalszym krańcu sklepowej półki (w takich to miejscach zmuszeni jesteśmy szukać nowych browarów, gdyż wszystkie stojące pod ręką już dawno zostały zbadane). Udawszy się w publiczne miejsce i po obsadzeniu snajperów mających eliminować nieprzyjacielskie siły wroga (głównie siły policyjne z niewiadomych powodów starające się pozbawić nas ciężko zarobionych pieniędzy) otworzyliśmy piwo pochodzące z legendarnych Karlowych Warów. AKCJA STOP. W tym miejscu należy wspomnieć, że sięgając po browar za 1,99 spodziewaliśmy się prawdziwego kału . AKCJA START. Początkowo zdziwienie - aromat niezwykle zachęcający. Pierwszy łyk, porozumiewawcze spojrzenie, następny łyk i jeszcze jeden... szok ! To piwo jest dobre! Wprawdzie nieco wodniste, nieco słaby gaz, ale także bardzo wyraźny posmak chmielu, delikatność i lekko gorzki smak. Posmak zostaje w ustach na długo, a jest to przyjemny posmak. Spożyliśmy Starovara z czystą przyjemnością. Na korzyść tego trunku przemawia również to, że piliśmy je ciepłe. Wyjętę wprost z lodówki zapewne byłoby jeszcze smaczniejsze. Ale największą jego zaletą jest cena! To tylko 1.99, za browar który mógłby spokojnie stanąć na jednej półce z wiodącymi i znanymi markami!

 

OCENA: 6,5

(Zgodnie, zresztą jak często ostatnio)

 

PODSUMOWANIE: Gdyby Starovar był bardziej dostępny - czyli rozprowadzany po osiedlowych sklepach, na pewno pilibyśmy go na równi z Tyskimi i innymi Kasztelanami. Naprawdę szkoda, że chowa się tak smaczne i tanie piwo na najniższych półkach

 

 



22:55, double_d
Link Dodaj komentarz »